Jesień na dobre zagościła za naszymi oknami, a dni staja się coraz krótsze. Aura coraz mniej sprzyja dłuższym aktywnością w plenerze. Jak co roku zaczynamy zastanawiać się jak dobrać sprzęt, by chłodniejszy okres roku nie wpłyną znacząco na naszą formę. Jednym z kluczowych akcesoriów jest dobre oświetlenie. W tym miejscu chciałbym przyjrzeć się bliżej czołówce firmy Silva. 

Po rozpatrzeniu różnych wariantów dostępnych na rynku, mój wybór padł na czołówkę Silva Ranger . Szwedzki producent przedstawiał model jako niedrogą czołówkę posiadającą wszystkie niezbędne funkcje, zachowując jednocześnie długą żywotność.

Czołówkę otrzymujemy ładnie zapakowaną wraz z alkalicznymi bateriami, co pokazuję jakie podejście do klienta ma firma Silva. Po założeniu na głowę od razu odczuwamy że jest to jedna z lżejszych czołówek producenta (75g), a po chwili zapominamy, że mamy ją na głowie. Ranger zostaje przytwierdzony za pomocą standardowej gumowej opaski o prostej budowie. W przypadku tak lekkiej konstrukcji górna opaska najprościej w świecie nie jest potrzebna. Za strumień światła odpowiadają 5 diod vita LED (w tym jedną czerwoną) w solidnej plastikowej obudowie. Czołówkę obsługujemy za pomocą jednego przycisku umieszczonego na górnej części obudowy, sam mechanizm jest bardzo prosty. Ranger może świecić w sześciu trybach: 


Red(czerwony), - czytanie mapy nocą

Max(najsilniejszy), 29m - chodzenie po górskich szlakach

Mid (średni), 25m - równe powierzchnie i kemping

Mini (najsłabszy) 20m - czytanie, jedzenie

Blink(migający), - rower,

Red Blink(światło czerwone migające) - mniej widoczne w noktowizorach



 


Kolor standardowego światła jest biały i dość przyjemny o mocy maksymalnej 30 lumenów. Ranger jest oczywiście wodoodporny w klasie IPX7 i faktycznie czołówka działa bez zarzutów podczas spaceru w deszczu, . Za zasilanie odpowiada jedna bateria AA, która pozwala na świecenie do 22h. Czołówka działa w temperaturach -20-60 stopni, co w zupełności wystarcza. Ranger jest odporny na upadki-sprawdzone przetrwał upadek z 2m na drewniana podłogę.

Czołówka została wyposażona w system dystrybucji światła: Inteligent Light łączącym rozproszony strumień światła ze światłem punktowym. Ten unikalny sposób oświetlenia pozwala użytkownikowi zachować jednocześnie widoczność na daleką odległość , jak i wokół siebie na mniejszym dystansie. Ranger posiada również regulowany kąt padania światła. Wyjaśniając nie trzeba schylać głowy, żeby podświetlić stopy, jest to kluczowa funkcja jeśli chodzi o czołówki. Czołówka posiada też uchwyt do zamocowaniu na kasku.

Podsumowując jest to poręczna, bardzo łatwa w obsłudze czołówka o długim czasie świecenia. Czołówka polecana na wyprawy w góry, na rower, kemping  czy ASG. Jest to jedna z tych rzeczy którą zawsze warto mieć w kieszeni. Zdecydowanie polecam


 

Artykuł sponsorowany przez AdventureSquad.pl

Czołówkę Silva Ranger możecie Państwo kupić Tutaj!


Piszesz podobne artykuły? Chcesz je opublikować?
Napisz do nas pod reklama@sklepyturystyczne.pl